Praca dźwiękowa Marcina Dymitera "z miejsca gdzie woda jest wszędzie…" Została wyprodukowana w 33 egzemplarzach na transparentnym PETG.  Płyta zrealizowana została w technice "lathe cut", na polskim urządzeniu do nagrywania pocztówek dźwiękowych z lat 60tych. Okładka tłoczona na papierze pochodzącym z recyklingu, tłoczenia na gorąco również na płycie.

Każdy egzemplarz jest inny, zdarzają się zacięcia i szumy. Nagranie lo-fi, mono.
Hand Made!

\
seria: Field Notes #7
www.field-notes.pl

 

SPRZEDAŻ:

SERPENT

MENU

  1. pl
  2. en

KONTAKT

O NAS

PŁYTY

PRESS ABOUT PRESS

ARTYŚCI

KONTAKT

"Z MIEJSCA GDZIE WODA JEST WSZĘDZIE..." - Marcin Dymiter            
 (14.5.2017)

 

8" transparent disc, 33 egzemplarze

 

"POGORZELEC"
- Sebastian Buczek            
 (2.10.2012)

 

one side, 8", limited edition, first production of Altanova Press

A U T O R   O   P Ł Y C I E

Pierwszą płytą wytłoczoną i ciągle tłoczoną w ramach projektu AltanovaPress jest "Pogorzelec" ośmiocalowy jednostronny singiel.
Moja druga po "Wabieniu Dziewic"(Mik Musik) płyta i pierwsze po ponad dziesięciu latach przedsięwzięcie związane z powielaniem nagrań dźwiękowych.
Z racji (Lo-Fi) i mojego ciągle jeszcze żywego zainteresowania prymitywnymi sposobami nagrywania "Pogorzelec" stanowi idealny materiał eksperymentalny.

 

Płyta nagrana została za pomocą zaostrzonego gwoździa na blasze pokrytej woskiem pszczelim. Woskowa powierzchnia zyskała przewodnictwo elektryczne w wyniku nałożenia na nią warstwy srebra i miedzi. Z miedzi w procesie galwanoplastycznym powstała również forma, która odbija w tworzywie sztucznym PCL, niczym pieczątka
w laku. Koncentryczne rowki zawierają muzykę i szumy, o czym można się przekonać o ile dysponujemy gramofonem.
Wtedy też można zapoznać się z brzmieniem płyty, jest ono ciepłe. Klarnetowa melodia i woskowe szumy budują nastrój który w tempie 33/3 przywodzi na myśl "mgły o poranku wikingów" zaś w tempie 45 można w warstwie dźwiękowej odnaleźć nastrój klęski kampanii Napoleońskiej, czy smutek pogorzeliska.

 

K I L K A  N I E Z B Ę D N Y C H  U W A G

Pogorzelec to płyta wyjątkowo zła, urągająca standardom które przemysł muzyczny wypracowywał przez dziesięciolecia, kiedy rozwijano technologię tłoczenia analogowego.
Płytę można odtworzyć na współczesnym gramofonie. Jednak z racji płytkich rowków, igły gramofonów z nieuregulowanym antyskatingiem będą wykazywały tendencję do przeskakiwania. Posiadacze gramofonów z funkcją auto stop nie będą mogli usłyszeć ostatniej części utworu. Ci zaś którzy mają gramofon bez tego ograniczenia, usłyszą jak w skutek zmniejszania się prędkości kątowej, tony wysokie a nawet średnie ulegną zatarciu w końcowych fragmentach nagrania.

 

Rozczarowaniem (dla zwolenników jakości) może być też fakt, że płyta będzie czasami zacinać się (nie każda) lub będzie niedobita. Krążek może przypominać wtedy kształtem placek, a pierwsze sekundy nagrania nie dadzą się odtworzyć. Egzemplarze te mogły zostać przetopione ale uznałem, że mają w sobie bardzo dużo uroku osobistego i łatwiej jest schować je do koperty. Nie wspomniałem jeszcze o małej niedogodności:
z powodu nieregularnych kształtów wkładanie do pudełka niektórych większych egzemplarzy może być łamigłówką.

 

W S K A Z Ó W K I  Z W I Ą Z A N E  Z  R E C Y K L I N G I E M

Listę niedogodności można by jeszcze kontynuować.
Jedyne co mogę zaproponować to potraktowanie ich tak jak by były ZALETAMI.
I zachęcić do recyklingu płyty w domowych warunkach.
W tym celu wystarczy naczynie z wodą o temperaturze 70 stopni Celcjusza. Zanurzając w nim płytę lub odcięty nożyczkami jej fragment, sprawimy że PCL stanie się (po chwili) plastyczny
i podatny na formowanie, aby kiedy nadamy mu nowy kształt i funkcję, stać się znowu tworzywem mocnym i elastycznym.
Proces można powtarzać wielokrotnie. W związku z tym tworzywa PCL nigdy nie trzeba wyrzucać do kosza, bo zawsze można przekształcić je w coś innego. Do czego gorąco zachęcam, także wtedy kiedy nagranie już nam się znudzi.

 

W razie gdybyśmy zdecydowali się jednak wyrzucić płytę lub PCL do śmieci lub do morza, do rzeki lub gdybyśmy je zakopali w ziemi, bakterie i wirusy (w ciągu kilku miesięcy) rozłożą go na wodę
i dwutlenek węgla, inaczej niż to się dzieje ze znanymi nam plastikami.

 

U W A G A

Jakość (Lo-Fi)
brak gwarancji autora!
satysfakcja możliwa ale niepewna ;)
Życzę dużo radości i twórczych doznań podczas korzystania z płyt!!!


Sebastian Buczek

 

 

S P R Z E D AŻ:

S K L E P  S E R P E N T [obecnie niedostępna]

 

 

 

"2" - Paweł Kruk & Seamus Cater record           

Remigare Necesse Est Vivere Non Est Necesse

(05.08.2015)


 

50 copies, 8'' round one side MI-FI analog records... Cover printed by silkscreen, logo pressed, inside - numbered

Nagranie jest częścią performatywnego projektu zrealizowanego przez Pawła
i Seamusa w Hoorn w Holandii w 2015 r.
Artyści pływając na małej, metalowej łodzi
w historycznym mieście portowym, we mgle, podczas wschodu słońca grali (i nagrywali) materiał dźwiękowy... aby następnie powrócić do Lublina i spędzić tam 2 dni czynnie uczestnicząc w procesie powstawania krążków, pracując z użyciem wiekowego wycinaka do pocztówek grających. Aby udoskonalić proces twórczy, odwiedzili także Teatr NN - Dom Słów - podziemną lubelską drukarnię.
W wyniku tej współpracy, powołanych do życia zostało 50 sztuk przeźroczystych, jednostronnych płyt.  

 

 

 

 

 

 

RESONANCE ASSEMBLY 
- Composition for Factory by Zorka Wollny 
(24.04.2015)


 

22 copies, two sided & sound is cut on colored PCL, (8 inches round disc)

Płyta zawiera kompozycję na fabrykę. Partytura autorstwa Zorki Wollny, artystki wizualnej i dźwiękowej została wykonana 
a także zarejestrowana przez wieloosobowy zespół muzyków i techników
w Berlinie w roku 2014.

Wysokiej jakości nagrania zrealizowane techniką cyfrową zostały wycięte w PCLu w jakości Lo-Fi (mono). Liczne  analogowe zniekształcenia powstałe w procesie produkcji płyt, dają
w rezultacie naganie o jakości wyjątkowej, niemożliwej do wykreowania we współczesnych studiach nagraniowych.

 

 

SPACER PO SPIRALNEJ GROBLI

- Łukasz Jastrubczak  

(14.03. 2015)

w wersjach językowych: polskiej, angielskiej i portugalskiej

limited international edition (22 copies / sztuki / peças)

 Nagranie audio wykonane niezabezpieczonym od wiatru rejestratorem dźwięku.
6 sierpnia 2014 w stanie Utah, na wielkim słonym jeziorze gdzie znajduje się rzeźba Roberta Smithsona z 1970 roku "Spiral Jetty". Łukasz odbywa spacer z rejestratorem dźwięku, wyłapując szum wiatru i momenty ciszy które pojawiają się cyklicznie kiedy pokonując kolejne zwoje spirali mikrofon zostaje osłonięty od bezpośrednich podmuchów. Dociera do środka spirali
i zmagając się ze wzmożonymi podmuchami wiatru wyrusza w drogę powrotną, która zajmuje mu trochę więcej czasu. 


Obie części spaceru nagrane są na obu stronach płyty. 
Strona A — 4’39’’
rozpoczyna się od zewnętrznej strony płyty
w miejscu oznaczonym na płycie literą A

 

Strona B — 7’06’’
rozpoczyna się w centralnej części płyty
w miejscu oznaczonym na płycie literą B

 

realizacja płyty:
Sebastian Buczek, AltanovaPress 2015 zdjęcie na okładce: Małgorzata Mazur
Okładka została przetłumaczona także na dwa języki obce
Angielski i Portugalski...

 

 

RSS B0YS  PHYSYC00L SRS V0L1:

"S000ND WYTH W000ND"            
 (3.11.2014)

 

 

limited edition (33 copies/egz/sztuki) 


Ta  płyta AltanovaPress to coś od RSS B0YS.


 8 - calowy dysk Lo-Fi, wycięty jednostronnie na zmodyfikowanej maszynie do wycinania pocztówek dźwiękowych z lat 60tych (Made in Poland).
Jest to technologiczny eksperyment i kolejna nowa/stara (od-tworzona) technologia zapisu, skrojona na obecne jak i przyszłe czasy.
Obracająca się z różnymi prędkościami (wykonana
z PETG) płytka, posiada w swoim centrum dwie dziurki, z których każda gwarantuje zupełnie inne zachowanie igły w rowku i membrany w głośniku. 
Żaden egzemplarz nie jest jednakowy! Skomplikowane procesy produkcyjne odbywają się metodami rękodzielniczymi.

 
Całość edycji VOL1 to 33egz, zaś okładka (tak jak w przypadku naszej poprzedniej płyty, BORING DRUG) została odbita na zabytkowej maszynie typograficznej w 
teatrze NN w Lublinie — mieście inspiracji, (... i biznesu ;)

 

JAK TO JEST ZROBIONE (VIDEO)

 

RSS B0YS tak napisali o tej płycie:

"JESTEŚMY FANAMI ALTAN0VEJ OD SAMEG0 P0CZĄTKU JEJ ISTNIENIA, CIESZĄ NAS TAKŻE WSZELKIE EPSKERYMENTY ARTYSTYCZNE I TECHNICZNE SEBASTIANA BUCZKA. WIĘC KIEDY SEBASTIAN ZARAZ P0 NASZYM K0NCERCIE W TRAKCIE FESTIWALU LDZ ZAPR0P0N0WAŁ NAM WYDANIE TAKIEJ SPECJALNEJ PŁYTY P0CZULIŚMY SIĘ P0 PR0STU SZCZĘŚLIWI.

P0MYSŁ Z DW0MA 0TW0RAMI, MATERIAŁ I INNE KWESTIE WYSZEDŁ OD SEBY, MY D0PAS0WALIŚMY DO TYCH IDEI UTW00R, SPECJALNE DWIE WERSJE "S000ND WYTH W000ND", CHCIELIŚMY, ŻEBY D0BRZE T0 BRZMIAŁ0 PRZY R00ŻNYCH PRĘDK0ŚCIACH, NIE M0GLIŚMY TYLK0 ZBADAĆ 78, ALE NA PEWN0 TEŻ ZADZIAŁAŁ0BY. JEST DUŻ0 BASU. TO NIBY TYLKO DWA KRÓTKIE KAWAŁKI, ALE P0MN0ŻONE PRZEZ IL0ŚĆ M0ŻLIWYCH 0PCJI ICH 0DTW0RZENIA DAJE TO CAŁKIEM S0LIDNĄ EPKĘ. WYJŚCI0WE ZAŁ0ŻENIE NASZEJ WSPÓŁPRACY Z ALTANOVĄ JEST TEŻ TAKIE, ŻE TO PIERWSZA CZĘŚĆ SERII I RACZEJ PRZY K0LEJNYCH ODCINKACH JESZCZE BARDZIEJ P0SZALEJEMY, BO D0PIERO TERAZ M0ŻEMY WYCIĄGNĄĆ WNI0SKI KIEDY MAMY W RĘKACH TEN G0T0WY PRZEZR0CZYSTY, PACHNĄCY TAJEMNICĄ, NAUKĄ
I META//FIZYKĄ 00BJEKT."

 

SPRZEDAŻ:

SERPENT (obecnie produkt niedostępny)

 

 

RSS B0YS  PHYSYC00L SRS VOL2:  

"SS00RR"

 (18.12.2014)

BORING DRUG

(12.06.2014)


 

edition 100, Yellow and Natural PCL, pressed, one sided disc

Płyta zawiera utwór 2—CE wykonany przez:
Łukasza Jastrubczaka — syntezator
Igora Kłaczyńskiego — perkusja
Tomasza Kowalskiego ­­— syntezatory 

 

nagranie: Sebastian Buczek w 2013 roku
fot. (na kółeczku): Małgorzata Mazur

 

Pełny skład zespołu Boring Drug :
Jakub De Barbaro - syntezator
Łukasz Jastrubczak - syntezator
Tomasz Kowalski - syntezatory
Igor Kłaczyński - perkusja
Ewa Polska - theremin
Jaśmina Polak - głos, syntezator...

 

Płyta zespołu Boring Drug to drugie wydawnictwo Altanovej, nagrana na pszczelim wosku, powielana na ręcznej prasie z miedzianej matrycy,  w barwionym
i naturalnym PCLu w nakładzie 100 egzemplarzy, w Pogorzelcu. Soczyste brzmienia oraz autentyczne Lo-Fi, niespotykane nigdzie indziej, stanowią
o wartości tego unikalnego wydawnictwa. Okładka płyty wydrukowana została
w technice druku wypukłego, dzięki uprzejmości teatru NN w Lublinie.

 

 

OTO TEKST ANDRZEJA DO NASZEJ EPKI:

 

Mięśniacy, harlejowcy, kolesie
w kominiarkach,
albo z zaciągniętym na twarz kołnierzem polara- tuptusie,
drobiąc, wyciskają mięśniem każdą pojedynczą
efemerydę (pomysłowych oddechowców, wymiatających
na guzikach [masz tak mikroskopijne guziki
w żebrach, musisz
być totalnym chuderlakiem, żeby trafić
w jeden guzik, 
a działają tylko wduszane pojedynczo]. 
Dziwność kumuluje się w nieustannym rozdziawianiu japy
[trzęsienie ziemi? nie, trzęsienie portek z tym samym, co dla
estradowych starzeń, kokonem -zagapionym na wyjałowione
z akrobacji
chochliki w trąbkach much- wystającym
z tylnej kieszeni –„to tylko
czas i jego piersiaste antykadencje sprawiają, że wszyscy jesteśmy
chochlikami”], rozdziawieniem zrymowanym
z posuwistym ruchem
mięśniaków, ruchem odkształcającym specjal-ziemię, kraj jednego mięśnia, 
na którym połączą się parady. 
Paradowanie za garść cukrowych głów
miało nabyć powab (malarie kupione dobrobytom
w prezencie)
i przezwajać się z liany na lianę we względnie jasnej pomroczności,
wyłaniającej osobistość spośród przodków gniewu (rozjeżdżają się
goście w warkoczyku DNA, w dyndanie wrabia poliestry rozłączna
papużka). Znaczy miało przejść paradowanie w taniec. Jakby
ceratowo-polny modern-kwiatek, który zginął tragicznie w latach
60-tych, a tu proszę: wyrastający nagle
z butonierki!
Są rapy, gdzie z gruntu przeżytkowe medium -twardej jak żyłka u
styropianowej maski, pseudo cieniujące trans, blado-czarny spławik
utrzymujący cienie zawsze na powierzchni, niby pusta, styropianowa
maska, która ochrania pustkę, żeby nie zgubiła toni, idąc na dno-
godności (typu „ja Cię kręcę!”)  łamane przez łechtanie ciemiączka
ukrytego pod peleryną, w krtani, w pieleszach wigwamu, w którym
koczuje modła przebóstwiona
chwytaniem rączki (macie to? chwytamy!-
i ślina zajeżdża do zatoczki w
krtani, rozgląda się swoją przejrzystym bakcylem za szyldem motelu lub
wygniecioną torbą po burgerach, w której wiatry składują topowe
przekleństwa); rapy pozwalają wchłonąć się niepewnej godnościowej
otwartości, vel diabelskiemu młynowi, który mli fasady.
Tymczasem parady znajdują właśnie koniuszek ślepi
na pagórku, w kraju jednego mięśnia, liczącego jedną twarz
(w worku),
w którego rozstępach instaluje się nowy Tartar i cyklopi (quiz! jak wyglądałby
Twój cyklop? Kciuk w stopach z guzikami do katapultowania makijażu dla
plujek uwitych z palcujących wojaży). Do pagórka, popijając  bąbelkowe
Walkirie, trafią wszyscy mięśniacy.
Ziębiąca bliskość magicznego pudła („Lamus Ciekawostek”!!),
w którym ekipy na puszczy kroją wpół ochotnika wyłonionego
z estradowej widowni zasiedlonej prze mchy
(magiczna ciupa, w której siedzą klawisze, rośnie im głos, gdzie
pieprz rośnie tam,
dokąd cieknie ślinka, prowokując pod celą bozie słomiane niczym klątewka,
kpiąc w żywe oczy najbardziej wyluzowanym szatanom). Kolejny transowy
„król szmat i gałganów”?
Znowu robaczywy umlaut nad rozpadliną,
w której sztuka dojrzewa do
naszego prymitywnego jej odbioru? Lubię mutanty, bo one są
w guście?
Nic podobnego. Wręcz odwrotnie. Słuchasz zespołu, który zirytował
Hamleta do tego stopnia, że już nigdy nie przestanie trajkotać
z pretensją:

Otwórz swój koszyk na dachu domostwa 
I daj wylecieć ptakom, a jak owa
Przesławna małpa, wpełznij do koszyka,
By poznać skutki, i spadnij, kark łamiąc.

(tłum. M. Słomczyński... a japy wtedy się rozdziawiają aż odsłaniają nudy, 
gołą przyłbicę w czaszeczki).

Andrzej Szpindler 

 

PŁYTA DO KUPIENIA:

SERPENT

 

 

"VENUS EP" - Zenial     

(25.10.2015)


 

8'' transparent disc, 45 copies

„Venus” wieńczy płytową trylogię polskiego artysty mieszkającego obecnie w Nowym Jorku.

8-calowy polimerowy winyl Łukasza Szałankiewicza aka Zenial, stanowi ostatnią częścią płytowego tryptyku (poprzednie wydawnictwa: LP Chimera 2013, LP Minotaur 2015).

"Venus" to dwie kompozycje powstałe na bazie koncertu nowojorskiej edycji festiwalu Swedish Energies V. Płyta jest wydana w ściśle kolekcjonerskim nakładzie oraz zaopatrzona w specjalną oprawę graficzną autorstwa Sebastiana Buczka. 

 

Płyta ukazuje się w nakladzie 45 egzemplarzy, są na niej dwie strony: A i B oraz dwa utwory, Venus i Phyton. Okładka  powstała przy użyciu prasy drukarskiej
w Domu Słów - Teatr NN w Lublinie, składa się
z drukarskich elementów ozdobnych.

 

MOŻLIWE ZAMÓWIENIE: altanovapress@gmail.com

 

"A KTO JEST SŁABY NIECH JADA JARZYNY" - Bartek Kujawski        
 (22.01.2016)

 

22 sztuki, transparentny falisty krążek 8"

Bartek Kujawski (znany również jako 8rolek) wydaje płyty i koncertuje od piętnastu lat.

Ma na swoim koncie wydawnictwa
w wytwórniach Mik.Musik, BDTA, Sangoplasmo, CockRockDisco, Warsztat8r
i Raban. Występował na wielu festiwalach w kraju i zagranicą, między innymi na: Club Trasmediale (DE), Wien Modern (AT), SKIF (RU), Fusion (DE), NEXT (SK), PHONO (DK), Unsound (PL), Nowa Muzyka (PL). W styczniu tego roku premierę miał jego najnowszy album A kto słaby, niech jada jarzyny.

https://8rolek.bandcamp.com

fragmenty płyty:
https://www.youtube.com/watch?v=n0pszVnDRus

link do płyty: 
http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/a-kto-s-aby-niech-jada-jarzyny

Z MIEJSCA GDZIE WODA JEST WSZĘDZIE... - DYMITER

"RUNO" - Jacek Mazurkiewicz - Mikołaj Trzaska             (12.12.2015)

 

58 copies - wood printed, Lo-Fi, mono, diamond cut, one side recorded

 

 

Ośmiocalowa płytka zawierająca dwa utwory znakomitych improwizatorów, nagrana podczas letniej leśnej sesji w lasach północnej Polski. Klasyczne i akustyczne instrumenty, zwierzęta i trzaski charakterystyczne dla pocztówek z lat 60-tych. Wszystkie te brzmienia mieszają się ze sobą na dwóch ścieżkach, jedna tuż po drugiej.

 

Płyta jednostronna wycięta diamentem
w przezroczystym polimerze.

 

Każdy egzemplarz jak i okładka są wyprodukowane ręcznie oraz ponumerowane, żaden nie jest identyczny. Niektóre płyty mogą mieć wady, które są jednocześnie ich zaletami, np. zacięcia, szumy, spowolnienia...

 

Nakład 58 egz. Sprzedaż wyłącznie okazyjna.

 

 

 

A KTO JEST SŁABY NIECH JADA JARZYNY. - KUJAWSKI

SPACER PO SPIRALNEJ GROBLI. - JASTRUBCZAK

 2 KRUK / CARTER

RESONANCE ASSEMBLY

VENUS EP -  ZENIAL

RUNO - TRZASKA / MAZURKIEWICZ

POGORZELEC - BUCZEK

BORING DRUG 

SS00RR - RSS BOYS

S000ND WYTH W000ND - RSS BOYS