"RUNO" - Jacek Mazurkiewicz - Mikołaj Trzaska              (12.12.2015)

 

 


 58 copies - wood printed, Lo-Fi, mono, diamond cut, one side recorded...

 

 

 

Ośmio calowa płytka zawierająca dwa utwory znakomitych improwizatorów nagrana podczas letniej leśnej sesji w lasach północnej Polski. Klasyczne i akustyczne instrumenty, zwierzęta, trzaski charakterystyczne dla pocztówek z lat 60tych. Wszystkie te brzmienia mieszają się ze sobą na dwóch ścieżkach. Jedna tuż po drugiej. Płyta jednostronna wycięta diamentem w przezroczystm polimerze.

Każdy egzemplarz jak i okładadka są wyprodukowane ręcznie, po-numerowane, żaden nie jest identyczny!. Niektóre płyty mogą mieć wady, które są jednocześnie ich zaletami, np. zacięcia, szumy, spowolnienia...

Nakład 58 egz! sprzedarz wyłącznie okazyjna! kilka/naście sztuk trafi też do serpent.pl przed świętami

 

* * *

 

Hand made Lo-Fi mono disc, cut and hot stamped, numbered, in edel paper wood printed cover,

8" transparent disc contains Sound (two tracks separated by silence) recorded in north-polish forest by two improvisers, on their acoustic  instruments...

All this out in 58 copies, wich can reveal its inperfections or Lo's as Fi's, looping tracks, scratzes, monos, 60ties... as iit is purely hande production process, made in Poland,The City of inspiration Lublin, by Sebastian Buczek

 

 

 

 

 

 

 

"2" - Paweł Kruk & Seamus Cater record            (o5.o8.2015)


Remigare Necesse Est Vivere Non Est Necesse

 *

 

50 copies, 8'' round one side MI-FI analog records... Cover printed by silkscreen, logo pressed, inside - numbered

 *

 

The record is part of performative project realised by Paweł and Seamus

in Hoorn, Holland may 2015.

Artists was swiming playing (and recording) on small metal boat

in the historic harbour town, during foggy sunrise... and after that came to Lublin and spend 2 days helping in discs procuction processes, working with old music postcard cutter, as in NN theatre - Dom Słów - underground Lublin druck house too.

As the result of this cooperation edition of transparent one sided

50 discs come to life.

 

 *

The starting price of this Artwork is 85 EUR

some promotional Copies will be avilable to buy on Serpent.pl

 *


 

more about project

 

 

 

      ****************************************************************

****************************************************************

 

 

 

 

 

RESONANCE ASSEMBLY - Composition for Factory by Zorka Wollny (24.04.2015)


 

 

 

Composition for Factory

edition 22 copies, two sided & sound is Cut on colored PCL, (8 inches round disc)

 

This most recent AltanovaPress record include composition by Zorka Wolny, wich was performed on Fabrik as instrument. Zorka Wolny work was prformed and registred by team of musicians and sound engineers in Berlin in 2014

High-quality digital recording techniques have been implemented in PCL material (each was cut separatly) in Lo-Fi mono quality. Many analog distortion resulting in the production process, result in a recording of exceptional rare quality, impossible to create in modern recording studios.

 

Najnowsza Płyta w Altanovej zawiera kompozycję na fabrykę. Partytura autorstwa Zorki Wollny, artystki vizualnej i dźwiękowej została wykonana, a także zarejstrowana przez wieloosobowy zesół muzyków i techników w Berlinie w roku 2014.

Wysokiej jakości nagrania zrealizowane techniką cyfrową zostały wycięte w PCLu w jakości (Lo-Fi mono). Liczne  analogowe zniekształcenia powstałe w procesie produkcji płyt, dają w rezultacie naganie o jakości wyjątkowej, niemożliwej do wykreowania we współczesnych studiach nagraniowych.

 


With Christine Schörkhuber, Jana Sotzko, Jason Liebert, Marcello Lussana, Matthias Härter, Philipp Kullen, Rosa Gerhards, Theresa Stroetges

Curated by Susanne Husse

Recording and mixing: Jasmine Guffond, Helen Heß, Michael Weisskircher
Mastering: Listeners/Freddy Knop, Frederic Stader
Disc design and production: Sebastian Buczek AltanovaPress

A DISTRICT production in collaboration with Sound Studies,

UdK and Malzfabrik, 2014.


Released on the occasion of the exhibition „Satellite Affects and Other Lines of Flight“ at DISTRICT Berlin, 2015.

 

 

 

***************************************************************

 

 

 

SPACER PO SPIRALNEJ GROBLI   -   Łukasz Jastrubczak   (14 marzec 2015)

w wersjach językowych: polskiej, angielskiej i portugalskiej.

 

limited international edition (22 copies/sztuki/peças)

 

 

Łukasz Jastrubczak "Spacer po Spiralnej Grobli"
Nagranie audio wykonane niezabezpieczonym od wiatru rejestratorem dźwięku.
6 sierpnia 2014 w stanie Utah, na wielkim słonym jeziorze gdzie znajduje się rzeźba Roberta Smithsona z 1970 roku "Spiral Jetty". Łukasz odbywa spacer z rejestratorem dźwięku, wyłapując szum wiatru i momenty ciszy które pojawiają się cyklicznie kiedy pokonując kolejne zwoje spirali mikrofon zostaje osłonięty od bezpośrednich podmuchów. Dociera do środka spirali i zmagając się ze wzmożonymi podmuchami wiatru wyrusza w drogę powrotną, która zajmuje mu trochę więcej czasu.
Obie części spaceru nagrane są na obu stronach płyty.
Strona A — 4’39’’
rozpoczyna się od zewnętrznej strony płyty w miejscu oznaczonym na płycie literą A
Strona B — 7’06’’
rozpoczyna się w centralnej części płyty w miejscu oznaczonym na płycie literą B
realizacja płyty:
Sebastian Buczek, AltanovaPress 2015 zdjęcie na okładce: Małgorzata Mazur
Okładka została przetłumaczona także na dwa języki obce
Angielski i Portugalski…

 

 

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

 

 

Łukasz Jastrubczak "Walking on the Spiral Jetty"
Is audio recording made without windshield on 6th of August 2014, by one of the more interesting polish conceptual artist. Łukasz is walking to the center of legendary Robert Smithson's sculpture. Stronger and weaker wind noises are recorded while artist is facing and backfacing wind on the curves of spiral sculpture. After reaching the center he takes come back walk, which takes him a bit more time to acomplish.
The disc with two tracks of this event imitate Łukasz, to the center and of the center movements.  
8 inch diameter two side exeptional transparent record with almost pure Lo-fi sounds
Side A — 4’39’’
begins on the outer part of the record signed with letter A
Side B — 7’06’’
begins on the centre of the record signed with letter B
record production
Sebastian Buczek, AltanovaPress 2015 cover photo: Małgorzata Mazur

 

 

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

 

 

 

RSS B0YS  PHYSYC00L SRS V0L1  "S000ND WYTH W000ND"        3.11.2014

RSS B0YS  PHYSYC00L SRS VOL2  "SS00RR"                             18.12.2014


limited edition (33 copies/egz/sztuki)



Nowa płyta AltanovaPress to coś od RSS B0YS.
To jednostronny 8 calowy dysk Lo-Fi, wycięty jednostronnie.
Na zmodyfikowanej maszynie do wycinania pocztówek dźwiękowych z lat 60tych (Made in Poland).
Jest to w Altanovej technologiczny eksperyment i kolejna nova/stara (od-tworzona) technologia zapisu, a skrojona na obecne jak i przyszłe czasy.
Obracająca się z różnymi prędkościami (wykonana z PETG) płytka, posiada w swoim centrum dwie dziurki, z których każda gwarantuje zupełnie inne zachowanie igły w rowku i membrany w głośniku.
Żaden egzemplarz nie jest jednakowy!, a skomplikowane procesy produkcyjne odbywają się metodami rękodzielniczymi.
Całość edycji VOL1 to 33egz, zaś okładka (tak jak w przypadku naszej poprzedniej płyty, BORING DRUG) została odbita na zabytkowej maszynie typograficznej w
teatrze NN w Lublinie — mieście inspiracji, (... i biznesu ;)

 

Filmik pokazujący proces produkcji / how it is cut.

recenzja płyty w EASTERNDAZE

 

***

 

New recording from AltanovaPress and this is something by RSS B0YS.
This is one-sided 8'' transparent lo-fi disc.
On modified made in Poland machine for recording playable/listenable greeting-cards from 60's.
This is for Altanova the technological experiment and the next new/old (re-introduced) recording technique, re-developed for present times and for the future as well.
This disc (made of PETG) works with different speeds, it comes with two wholes - center and off-center, so it brings possible different needle actions and speaker membrane gets various groovy effects.
Each copy is different, recorded from the scratch, from the original file separately and it all is made like in the very old recording manufacture, crafts style.
The whole run of VOL1 is only 33 copies, the cover (the same as with our before release of Boring Drug) is printed on vintage printing typographic machine in Lublin.

 

RSS B0YS say about:
"WE ARE FANS 0F ALTAN0VA SINCE IS BEGINNING, WE LIKE ALS0 ALL SEBASTIAN BUCZEK'S ARTISTIC AND TECHNICAL EXPERIMENTS. SO WHEN HE PR0P0SED US RELEASE 0F SUCH UNUSUAL DISC WE WERE SUPERHAPPY.
THE IDEA OF TWO WHOLES, MATERIAL AND OTHER THINGS WAS PR0P0SED BY SEBASTIAN, WE FITTED TW0 SPECIAL VERSI0NS 0F 0UR "S000ND WYTH W000ND" TRACK, WE WANTED THIS T0 S0UND WELL AT VARI0US SPEEDS, WE C0ULD N0T CHECK THE 78, ALTHOUGH WE KN0W IT WILL W0RK G00D T00. THERE IS A L0T 0F STRANGE BASS.
THESE ARE 0NLY TW0 SH0RT TRACKS, BUT BECAUSE S0 MANY AND VARIABLE 0PTI0NS OF PLAYING THEM IT ALL TOGETHER BRINGS KIND 0F S0LID EP.
AND 0NE 0F THE INITIAL IDEAS F0R THIS C00PERATION WAS T0 MAKE SERIES 0F RECORDINGS AND WITH NEXT PARTS WE WILL G0 MUCH M0RE FURTHER, BECAUSE AFTER WE HAVE THIS AMAZING TRANSPARENT SMELLING 0F MYSTERY, SCIENCE AND META//PHYSICS 00BJECT IN 0UR HANDS WE ALREADY KN0W MUCH MORE BETTER WHAT T0 D0 NEXT".

&

RSS B0YS tak napisali o tej płycie:
"JESTEŚMY FANAMI ALTAN0VEJ OD SAMEG0 P0CZĄTKU JEJ ISTNIENIA, CIESZĄ NAS TAKŻE WSZELKIE EPSKERYMENTY ARTYSTYCZNE I TECHNICZNE SEBASTIANA BUCZKA. WIĘC KIEDY SEBASTIAN ZARAZ P0 NASZYM K0NCERCIE W TRAKCIE FESTIWALU LDZ ZAPR0P0N0WAŁ NAM WYDANIE TAKIEJ SPECJALNEJ PŁYTY P0CZULIŚMY SIĘ P0 PR0STU SZCZĘŚLIWI.
P0MYSŁ Z DW0MA 0TW0RAMI, MATERIAŁ I INNE KWESTIE WYSZEDŁ OD SEBY, MY D0PAS0WALIŚMY DO TYCH IDEI UTW00R, SPECJALNE DWIE WERSJE "S000ND WYTH W000ND", CHCIELIŚMY, ŻEBY D0BRZE T0 BRZMIAŁ0 PRZY R00ŻNYCH PRĘDK0ŚCIACH, NIE M0GLIŚMY TYLK0 ZBADAĆ 78, ALE NA PEWN0 TEŻ ZADZIAŁAŁ0BY. JEST DUŻ0 BASU. TO NIBY TYLKO DWA KRÓTKIE KAWAŁKI, ALE P0MN0ŻONE PRZEZ IL0ŚĆ M0ŻLIWYCH 0PCJI ICH 0DTW0RZENIA DAJE TO CAŁKIEM S0LIDNĄ EPKĘ. WYJŚCI0WE ZAŁ0ŻENIE NASZEJ WSPÓŁPRACY Z ALTANOVĄ JEST TEŻ TAKIE, ŻE TO PIERWSZA CZĘŚĆ SERII I RACZEJ PRZY K0LEJNYCH ODCINKACH JESZCZE BARDZIEJ P0SZALEJEMY, BO D0PIERO TERAZ M0ŻEMY WYCIĄGNĄĆ WNI0SKI KIEDY MAMY W RĘKACH TEN G0T0WY PRZEZR0CZYSTY, PACHNĄCY TAJEMNICĄ, NAUKĄ I META//FIZYKĄ 00BJEKT."



DYSTRYBUCJA SERPENT

PL / EN

 

 

 

 

B O R I N G  D R U G                                                    (12.06.2014)

2C—E

edition 100, Yellow and Natural PCL, pressed, one sided disc

 

Płyta zawiera utwór 2—CE wykonany przez:
Łukasza Jastrubczaka — syntezator
Igora Kłaczyńskiego — perkusja
Tomasza Kowalskiego ­­— syntezatory
nagranie Sebastian Buczek w 2013 roku.
fot. (na kółeczku) Małgorzata Mazur

Pełny skład zespołu Boring Drug :
Jakub De Barbaro - syntezator
Łukasz Jastrubczak - syntezator
Tomasz Kowalski - syntezatory
Igor Kłaczyński - perkusja
Ewa Polska - theremin
Jaśmina Polak - głos, syntezator...

 

Płyta zespołu Boring Drug to drugie wydawnictwo Altanovej, nagrana na pszczelim wosku, powielana na ręcznej prasie z miedzianej matrycy, w Pogorzelcu, w barwionym i naturalnym PCLu w nakładzie 100 egzemplarzy. Soczyste brzmienia oraz autentyczne Lo-fi, niespotykane nigdzie indziej, stanowią o wartości tego unikalnego wydawnictwa. Okładka płyty wydrukowana została w technice druku wypukłego, dzięki uprzejmości w teatrze NN w Lublinie.

 

The Boring Drug disc containing piece "2C—E" is second AltanovaPress release. Recorded in beeswax, replicated using hand press and coper matrix, in PCL, have achived authentic and rare LO-Fi qualities. Such as deep noise levels, scratches, spectrum deformations. Discs posses loops and show ability to loose its contents during each play. Product is fully bio degradable and easy to melt in hot water, and to reuse in any other form.
Pressed only 100 pieces

 

 

OTO TEKST ANDRZEJA DO NASZEJ EPKI:

 

Mięśniacy, harlejowcy, kolesie w kominiarkach,
albo z zaciągniętym na twarz kołnierzem polara- tuptusie,
drobiąc, wyciskają mięśniem każdą pojedynczą
efemerydę (pomysłowych oddechowców, wymiatających
na guzikach [masz tak mikroskopijne guziki w żebrach, musisz
być totalnym chuderlakiem, żeby trafić w jeden guzik,
a działają tylko wduszane pojedynczo].
Dziwność kumuluje się w nieustannym rozdziawianiu japy
[trzęsienie ziemi? nie, trzęsienie portek z tym samym, co dla
estradowych starzeń, kokonem -zagapionym na wyjałowione z akrobacji
chochliki w trąbkach much- wystającym z tylnej kieszeni –„to tylko
czas i jego piersiaste antykadencje sprawiają, że wszyscy jesteśmy
chochlikami”], rozdziawieniem zrymowanym z posuwistym ruchem
mięśniaków, ruchem odkształcającym specjal-ziemię, kraj jednego mięśnia,
na którym połączą się parady.
Paradowanie za garść cukrowych głów
miało nabyć powab (malarie kupione dobrobytom w prezencie)
i przezwajać się z liany na lianę we względnie jasnej pomroczności,
wyłaniającej osobistość spośród przodków gniewu (rozjeżdżają się
goście w warkoczyku DNA, w dyndanie wrabia poliestry rozłączna
papużka). Znaczy miało przejść paradowanie w taniec. Jakby
ceratowo-polny modern-kwiatek, który zginął tragicznie w latach
60-tych, a tu proszę: wyrastający nagle z butonierki!
Są rapy, gdzie z gruntu przeżytkowe medium -twardej jak żyłka u
styropianowej maski, pseudo cieniujące trans, blado-czarny spławik
utrzymujący cienie zawsze na powierzchni, niby pusta, styropianowa
maska, która ochrania pustkę, żeby nie zgubiła toni, idąc na dno-
godności (typu „ja Cię kręcę!”)  łamane przez łechtanie ciemiączka
ukrytego pod peleryną, w krtani, w pieleszach wigwamu, w którym
koczuje modła przebóstwiona
chwytaniem rączki (macie to? chwytamy!- i ślina zajeżdża do zatoczki w
krtani, rozgląda się swoją przejrzystym bakcylem za szyldem motelu lub
wygniecioną torbą po burgerach, w której wiatry składują topowe
przekleństwa); rapy pozwalają wchłonąć się niepewnej godnościowej
otwartości, vel diabelskiemu młynowi, który mli fasady.
Tymczasem parady znajdują właśnie koniuszek ślepi
na pagórku, w kraju jednego mięśnia, liczącego jedną twarz (w worku),
w którego rozstępach instaluje się nowy Tartar i cyklopi (quiz! jak wyglądałby
Twój cyklop? Kciuk w stopach z guzikami do katapultowania makijażu dla
plujek uwitych z palcujących wojaży). Do pagórka, popijając  bąbelkowe
Walkirie, trafią wszyscy mięśniacy.
Ziębiąca bliskość magicznego pudła („Lamus Ciekawostek”!!),
w którym ekipy na puszczy kroją wpół ochotnika wyłonionego
z estradowej widowni zasiedlonej prze mchy
(magiczna ciupa, w której siedzą klawisze, rośnie im głos, gdzie
pieprz rośnie tam,
dokąd cieknie ślinka, prowokując pod celą bozie słomiane niczym klątewka,
kpiąc w żywe oczy najbardziej wyluzowanym szatanom). Kolejny transowy
„król szmat i gałganów”?
Znowu robaczywy umlaut nad rozpadliną, w której sztuka dojrzewa do
naszego prymitywnego jej odbioru? Lubię mutanty, bo one są w guście?
Nic podobnego. Wręcz odwrotnie. Słuchasz zespołu, który zirytował
Hamleta do tego stopnia, że już nigdy nie przestanie trajkotać z
pretensją:

Otwórz swój koszyk na dachu domostwa
I daj wylecieć ptakom, a jak owa
Przesławna małpa, wpełznij do koszyka,
By poznać skutki, i spadnij, kark łamiąc.


(tłum. M. Słomczyński... a japy wtedy się rozdziawiają aż odsłaniają nudy,
gołą przyłbicę w czaszeczki).


Andrzej Szpindler

 

 

 


A V I L A B L E  I N :

avilable in SERPENT, and other places...

 

 

 

                                                                    *                                                                      

 

VITALWEEKLY number 941  about Boring Drug 2C E

 

The size is approximate here. It might be a little over a 7". This is not vinyl or lathe cut, but pressed on Polycaprolactone Polymer (PCL) and is 'biodegradable and recyclable', so finally a musical format something that is good for the environment (following perhaps only cassettes, which you can re-use over and over again). Boring Drug is a band including a bunch of synthesizer players, percussion, theremin and although not mentioned, maybe also a guitar. They play an introspective song on this one sided record which is nice, but what makes it nicer is the material it is pressed on. Remember those recordings of say Rachmaninov playing piano as recorded on a wax cylinder? (Maybe you don't, but my father had a bunch of CDs with those recordings, so I do) This record sounds exactly like that. It's if someone poured a full content of a vacuum cleaner over this record, but if you are open minded you could also say this adds an extra layer, a sound effect plus to the music, or, it makes it sound very 'ancient', like a Doctor Who recording from 1899. I hate to use such words, but this is a totally unique package. 100 copies made and I bet they sound all different. Somebody should into business offering this record cutting (literally!) business to others. (FdW)

 

P O G O R Z E L E C   ( B U R N T )                                        2.10.2012

  

Alternatywny tekst

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A U T O R   O   P Ł Y C I E

 

 

Pierwszą płytą wytłoczoną i ciągle tłoczoną w ramach projektu AltanovaPress jest "Pogorzelec" ośmiocalowy jednostronny singiel.
Moja druga po "Wabieniu Dziewic"(Mik Musik) płyta i pierwsze po ponad dziesięciu latach przedsięwzięcie związane z powielaniem nagrań dźwiękowych.
Z racji (Lo-Fi) i mojego ciągle jeszcze żywego zainteresowania prymitywnymi sposobami nagrywania "Pogorzelec" stanowi idealny materiał eksperymentalny.

 

Płyta nagrana została więc za pomocą zaostrzonego gwoździa na blasze pokrytej woskiem pszczelim. Woskowa powierzchnia zyskała przewodnictwo elektryczne w wyniku nałożenia na nią warstwy srebra i miedzi. Z miedzi w procesie galwanoplastycznym powstała również forma, która odbija w tworzywie sztucznym PCL, niczym pieczątka w laku. Koncentryczne rowki zawierają muzykę i szumy, o czym można się przekonać o ile dysponujemy gramofonem.
Wtedy też można zapoznać się z brzmieniem płyty, jest ono ciepłe. Klarnetowa melodia i woskowe szumy budują nastrój który w tempie 33/3 przywodzi na myśl "mgły o poranku wikingów" zaś w tempie 45 można w warstwie dźwiękowej odnaleźć nastrój klęski kampanii Napoleońskiej, czy smutek pogorzeliska.

 

K I L K A  N I E Z B Ę D N Y C H  U W A G

Pogorzelec to płyta wyjątkowo zła, urągająca standardom które przemysł muzyczny wypracowywał przez dziesięciolecia, kiedy rozwijano technologię tłoczenia analogowego.
Płytę można odtworzyć na współczesnym gramofonie. Jednak z racji płytkich rowków, igły gramofonów z nieuregulowanym antyskatingiem będą wykazywały tendencję do przeskakiwania. Posiadacze gramofonów z funkcją auto stop nie będą mogli usłyszeć ostatniej części utworu. Ci zaś którzy mają gramofon bez tego ograniczenia, usłyszą jak w skutek zmniejszania się prędkości kątowej, tony wysokie a nawet średnie ulegną zatarciu w końcowych fragmentach nagrania.

 

Rozczarowaniem, dla zwolenników jakości, może być też fakt, że płyta będzie czasami zacinać się (nie każda) lub będzie niedobita. Krążek może przypominać wtedy kształtem placek, a pierwsze sekundy nagrania nie dadzą się odtworzyć. Egzemplarze te mogły zostać przetopione ale uznałem, że mają w sobie bardzo dużo uroku osobistego i łatwiej jest schować je do koperty. Nie wspomniałem jeszcze o małej niedogodności, z powodu nieregularnych kształtów wkładanie do pudełka niektórych większych egzemplarzy może być łamigłówką.

 

W S K A Z Ó W K I  Z W I Ą Z A N E  Z  R E C Y K L I N G I E M

Listę niedogodności można by jeszcze kontynuować.
Jedyne co mogę zaproponować to potraktowanie ich tak jak by były ZALETAMI.
I zachęcić do recyklingu płyty w domowych warunkach.
W tym celu wystarczy naczynie z wodą o temperaturze 70 stopni Celcjusza. Zanurzając w nim płytę lub odcięty nożyczkami jej fragment, sprawimy że PCL stanie się (po chwili) plastyczny i podatny na formowanie, aby kiedy nadamy mu nowy kształt i funkcję, stać się znowu tworzywem mocnym i elastycznym.
Proces można powtarzać wielokrotnie. W związku z tym tworzywa PCL nigdy nie trzeba wyrzucać do kosza, bo zawsze można przekształcić je w coś innego. Do czego gorąco zachęcam, także wtedy kiedy nagranie już nam się znudzi.

 

W razie gdybyśmy zdecydowali się jednak wyrzucić płytę lub PCL do śmieci lub do morza, do rzeki lub gdybyśmy je zakopali w ziemi, bakterie i wirusy (w ciągu kilku miesięcy) rozłożą go na wodę i dwutlenek węgla, inaczej niż to się dzieje ze znanymi nam plastikami.

 

U W A G A

Jakość (Lo-Fi)
brak gwarancji autora!
satysfakcja możliwa ale niepewna ;)
Życzę dużo radości i twórczych doznań podczas korzystania z płyt!!!
Sebastian Buczek

 

 

S P R Z E D A R Z

 

S K L E P  S E R P E N T

 

 

**********************************************************************************

 

A U T H O R  A B O U T  " P O G O R Z E L E C " :

The first disc engraved and still pressed by AltanovaPress project is "Pogorzelec" (Burnt) eight-inch single-sided analog record. It is my second after "Alluring Virgins" (released by Mik Musik in 2001) and the first project related to the reproduction of sound.
Because of (Lo-Fi) experience and my vivid interest in field of primitive recording technics, "Pogorzelec" turned to be an ideal experimental material, for such a purpose.

 

Plate was recorded with a pointed nail. Sheet of metal was coated with beeswax. Waxy surface gained conductivity by imposing a layer of silver and copper. The matrix produced in electroplating process turned out to be capable to reproduce and multiply sounds. Concentric grooves contain music and noise, which can be hear if we examine it on a turntable. Then you can taste the sound, it is realy warm Lo-Fi. Clarinet melody and mood, wax noise. Played at rate of 33/3rpm, its remind of "morning vikings fogs", so at 45 rate you can find the reminiscence of Napoleonic  campaigns defeat, or sorrow of burnt.

 

 

S O M E  O F   A D D I T I O N A L  R E M A R K S :

"Pogorzelec" a very bad record, it is in fact standardts-killer that the music industry worked out for decades of pressing analog records. Surprisingly the disc can be played on a modern turntable. However, because of the shallow grooves, needle of turntable with irregular antiskating will tend to skip. Those who have turntable with auto stop will not be able to hear the last part of the song. The holders of a turntable without this limitation, will as a result of decreasing angular velocity hear treble or even medium tons distorsions seize in the final part of the record.

 

Disappointment for those used to high quality, may be the fact that the album will sometimes loop. The disc can be smaller than the matrix, in such case it will have cake-shape and the first seconds of record will not give the play. Copies of these may have been melted down, but I found them so full of charm, and it's easier to hide it in an envelope. Oh. I almost forgot small inconvenience,due to the irregular shapes putting some of the larger specimens to the envelope can be puzzle.
Do not be afraid tuching the groove surface with fingers!

 

 

R E C Y C L I N G   I N S T R U C T I O N S

The list of disadvantages could still continue.
The only thing I can suggest is to treat them as if they were virtues.
I encourage you to recycle the disc at home.
To do so, a bowl of water with a temperature of 70 degrees Celsius is needed. We can put it in hot water or cut a part of it with scissors. This will make the PCL soft and easy to forming. After cool down it will become hard again. The process can be repeated many times. Therefore, the material must never trash, because it can always be converted into something else. This I strongly recomend when You become bored with the song.

 

If, however, we decided to throw a disc or PCL in the trash, or into the sea, the river, or we bury it in the ground, bacteria and viruses (in a few months), decompose it into water and carbon dioxide, unlike it happens with known plastics.

 

Quality (Lo-Fi)
's no guarantee!
satisfaction possible but uncertain;)
I wish you lots of fun and creative experiences while using the plates!
Sebastian Buczek


***************************************************************************

 


A V I L A B L E  I N :

 

S E R P E N T  M U S I C   S H O P   nakład wyprzedany (sold out)